Pora zacząć od nowa ...
Poezja istnieje od 8000 lat, powieść począwszy od „Don Kichota”, prawie 400 lat, dziennikarstwo 200, reportaż najwyżej 100, internet, no powiedzmy, od wczoraj
J.
Reporterzy – jak stwierdził jeden z nich – wzięli od dziennikarstwa autentyzm, od innych gatunków literackich formę. Są przewrażliwieni i nadspostrzegawczy, dlatego widzą więcej niż potrafią sobie wyobrazić. Albo po prostu, jak mawia moja ulubiona reporterka Hanna Krall, opowiadają historie swoich bohaterów, bo nie szczególnie idzie im wymyślanie. Nie mają teorii, za to potrafią zapisywać... Życie.
Zapraszam na stronę, którą powołał do istnienia mój przyjaciel. Nie mam do niej przekonania, ale jak już jest, to niech będzie i trzeba się postarać, by - Przechodniu po wirtualnym świecie – zatrzymała Cię na chwilę.
Do zobaczenia (do posłuchania, do poczytania…)
Pozdrawiam
Jacek Antczak
| O Reporterce i "Reporterce" - Władysław Bartoszewski |
|
|
|
Po odejściu Stanisława Lema i Ryszarda Kapuścińskiego, którzy po swojemu zapisując świat wpływali i na mój jego obraz, pozostała mi jako ulubiona autorka Hanna Krall. Mistrzyni intuicji w przeżywaniu ludzkiego losu...
... wzbogaca od czasu Zdążyć przed Panem Bogiem, czyli od lat trzydziestu, moją refleksję nad złem i dobrem w epoce, w której przyszło mi świadomie żyć. Nigdy się na niej nie zawiodłem. Władysław Bartoszewski dla wydawnictwa Rosner & Wspólnicy, marzec 2007. Rekomendacja trafiła na okładkę książki |
| następny artykuł » |
|---|




